Najnowsze wpisy, strona 21


mar 21 2004 rozdarcie
Komentarze: 7

Ok kalendarzowa wiosna przyszła !!ale  świat za moim oknem niezbyt wiosennie wyglada.o godzinie 8 rano obudzily mnie krople deszczu walące w szyby mojego okna, cały dzien niebo było zachmurzone i wiał nazbyt silny wiatr!! chwała niebiosom że śnieg nie spadł!!

siedze tak sobie i rozmyślam..dół już mi powoli przechodzi..na 21 umówiłam się z Pati..mam do niej wpaść ...no ale czy będzie w domu tego nie wiem...niestety...

Mam dziwne uczucie wewnętrznego rozbicia...nie mogę się na nic zdecydować..zawsze znajde jakieś "albo"   myśli plącza się w mojej głowie i  nie moge znaleźć żadnej spójności między nimi....robię sie coraz bardziej nerwowa, nawet drobne szczegóły mnie denerwują, coraz cześciej zaczynam zemścić przy rodzicach nie mogę  znieśc ich obećności ..unikam ich jak tylko mogę. .zamykam sie w pokoju i siedze sama, ale tak mi jest dobrze.



Piosenka na dziś: Eamon "I don't want you back"
witchgirl : :
mar 19 2004 ale dół
Komentarze: 8

zaraz złapie doła!!!dzień tak pięknie się zapowiadał...słońce, rower, świeże powietrze , odpoczynek .Nic z tego..... Rower zabrała siostra, slońca juz prawie nie ma bo niebo sie zachmurzyło a pozatym Pati woli ćpać niż wyjśc na rower ...a ja kurwa myślałam, że się zmieniła..ale ja jestem naiwna, lece jak pies na każde jej zawołanie, czemu ja jestem taka???

mam już tego wszystkiego dosyć, płakać mi się chce.

witchgirl : :
mar 19 2004 świat zwariował
Komentarze: 1

No proszę...wystarczyło że słońce mocniej zaczęło grzać i ludzie zaczęli wariować ....ale to ze szczęścia.....chyba za szybko to ocieplenie przyszło ..nie to żebym sie skarżyła -wprost przeciwnie, ale przyszło tak niespodziewanie że teraz odbija mi ze szczęścia...normalnie zwariowałam i świat chyba też.Ludzie wylegli na ulice jak bydło na łąke...gdzie tylko nie spojrzeć ludzie ludzie ludzie ludzie, aż nie poznaje tego miasta.Wszystkie ławki na rynku i w okolicy były zajęte, ludzie porozsiadali sie nawet na schodach.....kurtki zimowe poszły w odstawke..

Teraz własnie czekam na znak od mojej koleżanki, bo mamy zamiar iśc na rower ....czekam ....czekam...no kurde daj bita żbiku mały!!!!!!!no nic poczekam jeszcze i napisze coś hmmmm  tylko co???dawno nie pisałam, bo nie miałam na to ochoty, a teraz chce pisać, ale mam tyle do napisania że nie wiem co wybrać ....ok napisze w skrócie :

-w sobote byłam na pielgrzymce na Jasnej Górze( tam gdzie Częstochowa),musiałam wstac  o 3 rano i w kościele na mszy o mało nie usnęłam ze zmęczenia, ale było sehr nice  zwłaszcza podróż powrotna

 - w niedziele spalam i odpoczywałam

 -w poniedziałek byłam na zakupach z Pati i kupiłam sobie czarne spodnie z 5 klamerkami z boku i szaro-żółty sweterek ,potem spotkałyśmy 2 koleżanki z którymi pszłyśmy piwo.

-we wtorek, środe, czwartek nic ciekawego , jedynie radość z ocieplenia .

ja wciąż czekam na znak od Pati.....czemu ten mały gnom nic nie pisze do jasnej cholery ja nie mam zamiaru w taki piękny słoneczny dzionek sziedzieć na dupie i klikać w klawiature...chce wyjść na rower i pędzić z watrem gdzie mnie tylko koła poniosą...byle nie pod samochód...no nic jak nie da znaku to jade sama...jak juz nic nie napisze to znaczy że wpadłam pod samochód, bo za bardzo podniecałam sie pogodą 

Pa słońce moje !!!


 

witchgirl : :
mar 12 2004 nie mam pomysłu na nagłówek więc bedzie...
Komentarze: 7

"życie kobiety dzieli się na trzy okresy: gdy ona zdradza swój wiek, gdy go nie zdradza i gdy wiek ją zdradza"     XX

Ja chyba jeszcze jestem w tym pierwszym okresie, bo nie mam powodów by nie mówić komuś ile mam lat; otóż za 3 tygodnie z hakiem skończe 19!! jednak czasami  czuje się jakbym miała 14 lat .....jak byłam mała to chciałam być dorosła - teraz trochę boję się tego , a raczej tego co będzie po maturze, bo właściwie do nie wiem co bedzię i to własnie tego się boję!!bo albo pójdę na studia..i zaczne nowe życie zdala od znajomych,rodziny, domu - w obcym mieście, prawdopodobnie sama, albo wyjadę do moich siostrzyczek za granice   i tam będę studiować, ale nie jestem pewna czy chce tam jechać..  pozyjemy - zobaczymy, narazie nie chce zaprzatać sobie tym głowy

dzisiaj muszę wcześnie iść spać, bo jutro rano o 5 jadę na pielgrzymkę do Częstochowy, zresztą jak wszyscy inni maturzyści z mojego miasta....oby tylko pogoda dopisała....bo mam zamiar trochę sobie pochodzić po mieście.Na miejscu mam spotkać sie z moją koleżanką z klasy, która właśnie dziś pojechała do Częstochowy do swojego chłopaka i która zna dobrze to miasto i pokaże mi to co warte obejrzenia.

trudno mi dziś cokolwiek napisać, bo 1 000 różnych myśli przelatuje mi przez głowę i robią mi mętlik...wiruja jak szalone....muszę chyba sie trochę odprężyć i spróbować je wyłowić.....chce mi sie płakać i śmiać,  nie wiem juz co robić, czy robić coś , czy robić nic...wzystko mi się miesza, czuję sie jakby jakaś część mnie poprostu zniknęła, albo jakbym ja sama zniknęła, bo jakoś nie czuje sie że jestem........ coś nie tak jest dzisiaj z moją głową ........

witchgirl : :
mar 10 2004 Palenie
Komentarze: 4

od paru godzin siedze zawieszona na internecie, bo juz mam dosyć szkoły i rutyny w moim życiu. siedze i mysle co by tu zmienić???może na poczatek rzucić fajki??chyba raczej nie, a napewno nie przed maturą!!Czytam sobie różne różności na temat papierosów i na przykład JAK PALIĆ ABY SIĘ NiE SPALIĆ:

-Palmy tylko papierosy z filtrem.

-Wypalajmy najwyżej pół papierosa, im krótszy niedopałek, tym bardziej trujący.

- Nie zaciągajmy się głęboko.

-Palmy w dobrze przewietrzanych pomieszczeniach, a latem na dworze.

-Nie zapalajmy papierosa rano, przed pierwszym posiłkiem.

-Zażywajmy witaminy A, C, E i z grupy B. Są nawet specjalne zestawy witaminowe dla palaczy.

-Pijmy dwa do trzech litrów płynów dziennie, najlepiej niegazowaną wodę mineralną oraz zieloną herbatę.

-Co dzień wieczorem należy myć twarz żelem oczyszczającym (zastępującym mydło) oraz ciepłą wodą.

????????????????????? że co???????????????????????????

dzisiaj mój mózg pracuje na zwolnionych obrotach...powód...wczoraj przez 8 godzin uczyłam się romantyzmu do klasówki i spałam tylko 4 godziny, a teraz moje ciało w każdym swoim calu domaga się regeneracji utraconych sił witalnych.tak więc idę  sobie walnąć na łóżko..........

            [:-)-<-<]
witchgirl : :